Lubicie czytać wiersze? Bo ja bardzo. W jakiś sposób mnie to relaksuje i sprawia, że czuję się lepiej, być może wynika to z tego, że moja mroczna dusza jest dość artystyczna. Ale to chyba każda mroczna dusza ma to w sobie, jakieś takie zamiłowanie do szeroko pojętej sztuki. Jedni miłują się w malarstwie, inni w rzeźbie, jeszcze inni w dobrym kinie (albo w jakimś niszowym, na przykład niskobudżetowym, czy niezależnym). Ale są też tacy, którzy kochają słowo pisane. A to ostatnie może występować pod różnymi propozycjami. Z jednej strony może to być proza, a z drugiej strony poezja. Do mnie na przykład świetnie przemawia poezja współczesna, jeśli wiesz o czym mówię. A czym ona do mnie tak przemawia? Myślę, że pod uwagę należałoby wziąć tutaj przynajmniej kilka czynników, ale do najważniejszych zaliczyć chyba należy nowoczesną formę przekazu. Czy też nowoczesne słownictwo, albo zupełnie nowatorskie podejście do poezji. To co było kiedyś, wszyscy Ci Mickiewicze i Słowaccy już się nam przejedli. Za dużo jest tego typu wierszy, nie wiem jak je określić - klasyczne? Pewnie tak. A współczesna poezja to zdecydowanie ciekawsze, nowocześniejsze, bardziej intrygujące i myślę, że lepiej przemawiającego do współczesnego człowieka podejście, jeśli chodzi o literaturę. Dlatego też lubię czytać właśnie tego typu rzeczy, które niekoniecznie są rymowane, czasem są dziwne i specyficzne, ale z całą pewnością mają w sobie niebywały urok. I moc. Oj, mają moc i to jeszcze jaką!
wtorek, 25 listopada 2014
czwartek, 13 listopada 2014
Mazury - co zobaczyć?
Mazury znane są na
całym świecie pod wieloma pseudonimami. Z jednej strony mówimy o
tym regionie, jako o „krainie tysiąca jezior” (bo de facto
znajduje się tutaj około dwóch tysięcy jezior). Z drugiej zaś
strony mówimy na ten region „siódmy cud natury”, co się rymuje
do pojęcia „Mazury”. Taka różnorodność w nazewnictwie
bierze się m.in. stąd, że sam region jest bardzo różnorodny i
bogaty w rozmaite atrakcje.
ATRAKCJE MAZUR
Wśród miejsc,
które koniecznie trzeba zobaczyć, oprócz wielu z dwóch tysięcy
jezior (na przykład Jezioro Mokre), znajdziemy wiele takich, które
związane są z bliższą lub dalszą historią tego terenu. Jak
wiemy, był to zawsze teren bagnisty i zalesiony, a więc stanowił
doskonałą kryjówkę. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że Adolf
Hitler właśnie na Pojezierzu Mazurskim umieścił swoją tajną
placówkę zwaną Wilczym Szańcem (gdzie zresztą miał miejsce
słynny zamach na przywódcę III Rzeszy).
Jednak bunkry (które
znajdują się również w Mamerkach) to nie wszystko. Są jeszcze
śluzy na rzekach, które miały łączyć Mazury z Morzem Bałtyckim.
Był to element niemieckiego planu budowy okrętów podwodnych na
Mazurach i przesyłania ich tymi kanałami (rzekami) do morza.
Oprócz zabytków z
II wojny światowej znajdziemy także całe mnóstwo przepięknych
zamków, jak chociażby usytuowany na wzgórzu Zamek Ryn. Ale to nie
jedyny tego typu obiekt w tym regionie. Jest ich tu naprawdę sporo i
każda kolejna miejscowość może poszczycić się swoim ciekawym
zabytkiem (zobaczcie też Pałac w Sorkwitach).
środa, 12 listopada 2014
Jedźmy ku Ochrydzie
Aż chciałoby się zaśpiewać piosenkę. Wiecie jaką? „A w Macedonii, w Macedonii...”. Znacie to? Hmm... no tak, w sumie to się tego spodziewałem, że nigdy wam się to o uszy nie obiło. No cóż, mówi się trudno i żyje się dalej, przecież nie będę się załamywał z tego powodu, że nigdy nie słyszeliście tej fantastycznej piosenki. Ale mam nadzieję, że słyszeliście o samej Macedonii, czyli o kraju na południe od Polski, w którym to znajduje się mnóstwo cudownych i wspaniałych miejsc. Pytacie mnie – jakie to miejsca? No cóż, nawet nie wiem od czego zacząć, jest ich tak wiele. Być może powinienem od stolicy kraju, czyli od Skopje, gdzie znajdziemy mnóstwo starych budynków do zwiedzania (choć część została zniszczona podczas słynnego i katastroficznego w skutkach trzęsienia ziemi). Ale też powinniśmy wiedzieć, czym jest Ochryda, która leży nad jeziorem ochrydzkim. Jest to miejscowość, do której zjeżdżają się turyści z całego regionu, a to z tego powodu, że nie tylko słynie on z niskich cen, ale przede wszystkim z tego, że jest tutaj cudownie. Chodzi mi głównie o krajobrazy, choć wcale nie zabraknie nic dla miłośników zwiedzania. Mnóstwo rozmaitych świątyń, w tym Monastyr usytuowany na zboczu stromej skały, czy też wiele małych, ale jakże urokliwych cerkwi. Sam Ochryd może poszczycić się także amfiteatrem z czasów starożytnych. Jest tu zresztą zbyt wiele rzeczy do zobaczenia, żeby teraz wszystko wymieniać, po prostu musicie się wybrać i to zobaczyć.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)