środa, 28 października 2015

Zdrada w Polsce

Znów poruszę ten przykry i na swój sposób smutny, a może i dołujący temat, jakim są zdrady. No cóż, najwidoczniej ludzka niewierność przylgnęła do mojej osoby i będę teraz na stałe o tym pisał. Mam jednak nadzieję, że nie oraz to, że przyjdzie czas na ciekawsze, weselsze tematy, w których to będę mógł się udzielić.

JAK ZDRADZAJĄ POLACY?

Przede wszystkim musimy sobie powiedzieć, że nie tylko mężczyźni zdradzają, przypadłość ta jest także znana w przypadku kobiet. Bardzo często angażują się one w przelotne seksualne związki z różnymi mężczyznami, mimo że same mają już stałych partnerów. Z czego to wynika? Niestety z faktu, że takie one już są. Świadectwo potwierdzające to, o czym teraz piszę znajdziecie tutaj:
Warto przyjrzeć się temu tekstowi z bliska i samemu ocenić, czy rzeczywiście jest tak, jak myśleliście dotychczas. Istnieje dość spore prawdopodobieństwo, że rzeczywistość w znaczny sposób odbiega od tego, co wam mówiono i przedstawiano, albo też po prostu od tego, w co wierzyliście pod tym względem. No ale cóż, takie już jest życie... brutalne, smutne i pełne bólu oraz cierpienia. Ważne jest jednak, aby przygotować się na to, że niewierność jest stałym elementem różnego rodzaju działań.

wtorek, 27 października 2015

Czy warto wybaczyć zdradę?

Jestem w ciężkiej sytuacji sercowej. Po prostu zostałem zdradzony i nie wiem co mam poczynić z tym brutalnym fantem. Nie mam zielonego pojęcia co zrobić. Życie jest takie brutalne, smutne i żałosne. Po prostu tragiczne! I co ja mam z tym zrobić? W jaki sposób sobie z tym wszystkim poradzić?

NIEWIERNOŚĆ

Prawda jest taka, że to wszystko boli i ciężko jest mi się oswoić z tą myślą. Serducho pęka z żalu. Aż mam straszną ochotę się zabić, popełnić jakieś straszliwe samobójstwo. Wy nie wiecie co to znaczy żyć z takim cholernym ciężarem! Po prostu tego nie wiecie...

Tak to jest, gdy kogoś z czułym serduszkiem, takim jak moje dopadnie zdrada. Czy warto wtedy wybaczyć partnerowi, tylko dlatego, że się go kocha całym sercem? Ale kiedy się patrzy w oczy partnera to to wszystko tak cholernie boli, że aż strach. Nic, tylko się powiesić, albo skoczyć z mostu, najlepiej jakiegoś wysokiego.

Zdrada to podłość, która mnie spotkała i która sprawia, że umieram w cierpieniach. I co mam teraz począć. Jak to wszystko przeżyć? Jak to pogodzić z codziennym bytem? Nie da się, nie da się...

...trzeba zagryźć zęby i iść dalej przed siebie, przed swoje życie.

czwartek, 8 października 2015

Grecja i Saloniki

Pozwolę sobie teraz napisać kilka słów o najbrzydszym miejscu, jakie kiedykolwiek w swoim krótkim i marnym życiu widziałem. Mam tu na myśli jedno z miast Grecji. A konkretnie mam na myśli Saloniki. Byliście tam?

SALONIKI ZABYTKI

Grecja wśród wielu turystów słynie z niesamowitej atmosfery, piękna, klimatu i w ogóle z cudowności. Ale wcale tak nie jest do końca, bo spójrzcie na takie Saloniki. Byliście kiedykolwiek w tym mieście? I co o nim sądzicie, zachwyciło was w jakiś sposób? Bo mnie nie. Powiem szczerze, że zwiedzanie Salonik to był dla mnie koszmar i istna trauma. To miasto w tym jakże ponoć pięknym państwie to po prostu jakieś straszliwe paskudztwo i maszkarada. Ciężko to inaczej nazwać.

Co jest tam brzydkiego? Blokowiska! Paskudztwo jak za PRL-u... socrealistyczne budowle, które wyglądają tragicznie, a swym wyglądem odpychają, bo wyglądają odrażająco. No i nic z tym nie zrobisz, bo w środku mieszkają Grecy, przecież tego nie wyburzysz. A jak wyburzysz to ludzie z tych bloków zasilą rzesze imigrantów stąpających po Greckiej ziemi. Saloniki są brzydkie! Koniec i kropka.