wtorek, 28 października 2014

Głęboko w mej duszy!

Wiesz, co jest głęboko w mojej skrytej i mrocznej duszy? Smutek i żal. A wiesz dlaczego? Bo życie takie właśnie jest – pełne bólu i rozpaczy! Ciężko jest żyć i nie chodzi tu tylko o warunki, jakie panują w Polsce, ale generalnie, życie nas nie rozpieszcza, każdego dnia dostajemy ostro po tyłku, bo albo dziewczyna nas rzuca, albo chłopak rzucił kogoś i tak ciągle. Albo ktoś umiera, albo ktoś cierpi z powodu jakiejś strasznej choroby.

SMUTNA POEZJA

Jedyne co nas ratuje w takiej marnej sytuacji to czytanie smutnej poezji. Nie widzę innego, lepszego wyjścia. Tylko ciągłe pogrążanie się w mroku, smutku i bólu pozwoli nam wymknąć się z koła nieustannych cierpień. Tylko to sprawi, że może uda nam się zachować resztki rozsądku. Dlatego, jeśli masz doła, albo czujesz, że łapie Cię depresja, idź do biblioteki i wypożycz jakiś tomik poezji, gdzie są smutne wiersze, bo tylko w ten sposób możesz wyzbyć się totalnego szaleństwa. Ja tę metodę stosuję od lat, choć bez wątpienia znajomi twierdzą, że mam problem z głową. Ale przynajmniej moja artystyczna dusza się rozwija. Sztuka potrafi mnie wyswobodzić z największych cierpień, czasem mam wrażenie, że osiągam stan nirwany. To jest takie piękne i wspaniałe, kiedy można poczuć się, jakby się przenosiło do innego wymiaru.

piątek, 24 października 2014

Postawmy na ochronę środowiska!

Pisząc „postawmy na ochronę środowiska” mam na myśli racjonalną ochronę środowiska, która opiera się o naprawdę dobre plany z tym związane. Niestety takich planów na świecie jest bardzo mało. Głupotą jest to, co robi wiele rządów, w tym chora Unia Europejska. Ograniczanie wydzielania gazów cieplarnianych będzie tak naprawdę dużo ludzi kosztowało, ale ostatecznie w niczym to nie pomoże. Wulkan więcej gazów cieplarnianych wydziela przy jednym wybuchu, niż ludzkość w ciągu kilku lat.

OCHRONA ŚRODOWISKA W UNII EUROPEJSKIEJ

Jak to wygląda w Unii Europejskiej? Byle jak. Zresztą cała Unia Europejska jest byle jaka, oszukana i zakłamana. Prawda jest taka, że powinni zlikwidować tę instytucję. A ona tworzy w swoich ramach kolejne instytucje, takie jak chociażby Europejska Agencja Środowiska, która bierze mnóstwo pieniędzy, ale nie prowadzi racjonalnych i sensownych działań. To jest po prostu jedno wielkie oszustwo mające na celu wyciągnąć pieniądze od biednych ludzi. Powinniśmy się zbuntować jako społeczeństwo i zmienić ten stan rzeczy! Nie może tak być, że Europejska Agencja Środowiska (czyli w skrócie EEA)wprowadza kosztowne, ale nieefektywne działania na rzecz ochrony środowiska. Społeczeństwo samo w sobie lepiej by poradziło sobie z tym problemem, bez udziału polityków. Aż szkoda slów na to wszystko...

poniedziałek, 13 października 2014

Związek się rozleciał!

Można to wykrzyczeć z bólem w sercu i z bólem w głosie! Tak, można to wykrzyczeć, że nasz związek się rozpadł i nie pozostało z niego nic, poza wspomnieniami, które tak na prawdę tylko wzmagają nasz ból. Cierpienie, jakim karmimy się każdego kolejnego dnia, wcale nie sprawia, że jesteśmy syci. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że każdego dnia marniejemy wraz z żalem, który ogarnia naszą duszę. Nie zauważamy nawet na co dzień tego, jak nasza twarz zapada się, ciemnieje, jak oczy robią się podkrążone krwią. Na tym nie koniec objawów tego, że mamy doła, czy jak to się mówi – depresję psychiczną. Po prostu wraz z każdym dniem pogrążamy się coraz bardziej i to staje się dla nas zupełnie normalną codziennością. Przyzwyczajamy się do bólu, jaki drąży nasze serce, przyzwyczajamy się do tego cierpienia, które trawi naszą duszę. Normalnym jest dla nas, że każdego kolejnego dnia czytamy smutny wiersz o rozstaniu, tylko po to, aby nad nim uronić kilka łez, popłakać, powspominać, pozałamywać się nad tym co było, minęło i prawdopodobnie nigdy, przenigdy nie wróci. Ale takie już jest życie, nikt nie mówił, że jest ono tylko i wyłącznie łatwe i przyjemne. Owe życie jest także ciężkie, smutne, bolesne. I chyba nie unikniemy tego w żaden sposób. Po prostu tak musi być.

piątek, 10 października 2014

Na przywitanie!

Wypadałoby się przywitać? A proszę bardzo, zrobię to tutaj i teraz, właśnie w tej chwili. Wszystko po to, aby was niezmiernie uszczęśliwić i sprawić, że na waszych kochanych mordkach pojawi się szczery uśmiech. I mam nadzieję, że za tym uśmiechem kryje się naprawdę szczera i prawdziwa radość, a nie jakieś ukrywane emocje, których de facto nie ma. Ja jestem bardzo wymagającą osobą, jeśli chodzi o tego typu sprawy, dlatego wolałbym, żebyście wszyscy byli wobec mnie na maksa szczerzy. Nieszczerych ludzi od razu wyrzucam z domu! Taką mam zasadę i tego się trzymam po wsze czasy! I uważam, że tego wszystkiego powinien się trzymać każdy dobry copywriter, no chyba że ktoś uważa się za niespecjalnie dobrego. Ja jednak myślę, że jestem fachowcem najwyższej klasy i tak też staram się właśnie działać na każdym polu zawodowego życia. Nie lubię wszak bylejakości – to prowadzi do tego, że stajemy się marnym cieniem samego siebie i marnym cieniem innych ludzi. A ja wolę, żeby to inni kryli się w moim cieniu, bo to ja chcę być kimś wielkim. I z całą pewnością wiem, że prędzej, czy później będę wielki. A nawet największy pośród największych copywriterów, którzy są najlepszymi marketingowcami na świecie. Nikt temu w żaden sposób nie zaprzeczy. Ja to wiem doskonale.